Trendy SEO w 2022/2023 roku, które pomogą Ci lepiej pozycjonować stronę

Gdy słyszysz słowo trendy, włos jeży Ci się na rękach? Nie chcesz słyszeć o rolkach, TikTokach i wszelkich innych nowinkach, które zalewają nas z każdej strony? Niestety marketing internetowy to nie jest branża modowa. Jeśli staniesz w miejscu — możesz sporo stracić. Vintage strony www, nadal niezoptymalizowane pod kątem urządzeń mobilnych, mało intuicyjne i ze słabymi treściami — dawno odeszły do lamusa. A nowe jest już w natarciu! 

Google kilka razy w roku aktualizuje algorytmy. Technologia cały czas się rozwija i przede wszystkim zmienia się sposób, w jaki korzystamy z wyszukiwarki. Jaki z tego wniosek? Możesz się zapierać rękami i nogami, ale jeśli chcesz, aby Twoja strona osiągała coraz to lepsze pozycje w Google — z trendami lepiej być na bieżąco. 

Oczywiście nie chodzi o to, aby wpadać w szał i nagle pod wpływem kilku nowinek robić wielką SEO rewolucję, bo podstawy ciągle są takie same.

  • Nasze strony mają być przyjazne użytkownikom.
  • Content powinien odpowiadać na rzeczywiste pytania i potrzeby odbiorców. 
  • Ważna jest dobra architektura treści.
  • A do samego SEO warto podchodzić rzetelnie , bo nie ma dróg na skróty, które przyniosą długoterminowe efekty.

Do tego można stopniowo dorzucać drobne zmiany, testować nowości i sprawdzać, co przynosi efekty. Jakie trendy SEO w 2022 i 2023 roku warto obserwować? Zebrałam kilka ciekawych zmian i tendencji, które warto mieć z tyłu głowy podczas tworzenia treści i planowania działań na stronie. 

Trendy SEO w 2022 i 2023 roku

1. Optymalizacja tekstów pod wyszukiwania głosowe

Wyszukiwania głosowe z roku na rok mają się coraz lepiej. Właściwie wcale mnie to nie dziwi — sama coraz częściej korzystam z takiej opcji. Eksperci przewidują, że tendencja będzie z roku na rok się umacniać.

  • 55% użytkowników przeprowadza wyszukiwanie głosowe, aby zadawać pytania na smartfonie (według Perficient).
  • 39,4% amerykańskich internautów korzysta z asystenta głosowego przynajmniej raz w miesiącu (według eMarketer).

Naturalnym następstwem wzrostu popularności wyszukiwania głosowego jest oczywiście rozwój technologii. Asystent Google, Alexa, Siri czy Cortana coraz to lepiej interpretują naturalne zapytania. Używają też sztucznej inteligencji np. do naprawiania drobnych błędów czy dopasowywania wyników wyszukiwania do lokalizacji. 

Jakie z tego możemy wyciągnąć wnioski dla naszych działań SEO? Optymalizacja treści pod kątem wyszukiwania głosowego powinna być jednym z kluczowych elementów naszej strategii SEO na 2022 rok.

Niestety aktualnie nie dysponujemy informacjami, które wyszukiwania na naszej stronie były przeprowadzane metodą głosową, więc trudno tu mówić o testowaniu różnych rozwiązań. Dopóki jednak nie uzyskamy twardych danych, można kilka kwestii przewidzieć. 

Jak optymalizować teksty pod wyszukiwania głosowe?

  • Używaj long-tailowych, rozbudowanych fraz kluczowych.
  • Używaj języka “mówionego”, który jest naturalny i bardziej intuicyjny.
  • Treści opieraj na pytaniach i odpowiedziach, ponieważ z wyszukiwarki głosowej najczęściej korzystamy formułując pytania: gdzie.?kto…?dlaczego…?jaki…?, jak…?.

Zamiast wpisać: przepis na ciasto marchewkowe, powiem: jak zrobić ciasto marchewkowe.

Zamiast wpisać: restauracja sushi w Opolu, powiem: gdzie jest najbliższa restauracja sushi w Opolu?

Skrót, który warto poznać

LaMDA (Language Model for Dialogue Applications), czyli nowy model języka dla aplikacji dialogowych, nad którym obecnie pracuje Google. 

Technologia ma pozwolić użytkownikom wyszukiwarki na swobodną, naturalną konwersację ze sztuczną inteligencją. LaMDA ma z łatwością rozpoznawać kontekst zapytania i angażować się w dyskusję, gdy po stronie użytkownika pojawią się jakieś wątpliwości. Najlepiej zoobrazuje to fragment poniższej rozmowy.

2. Pozycjonowanie pod featured snippet, czyli pozycje zero-click

Już w 2020 roku ponad 65% wyszukiwań kończyło się bez kliknięcia w wynik. Obecnie ten procent jest z pewnością wyższy. Jakie są tego skutki? CTR, czyli klikalność wyników wyszukiwania, leci na łeb na szyję. 

Google zagarnia nasz ruch podając użytkownikom featured snippets, czyli polecane fragmenty odpowiedzi prezentowane w ramce na samej górze wyników wyszukiwania (na pozycji zero). Użytkownik może zapoznać się z treścią odpowiedzi bez wchodzenia na naszą witrynę.

Rodzaje featured snippets:

  • odpowiedzi na pytania
  • definicje
  • kluczowe akapity
  • listy z wypunktowaniami
  • tabele 
  • filmy

Co możemy z tym zrobić? Właściwie nie mamy wyjścia — musimy się dostosować. Z wujkiem Google nie ma co walczyć. Tendencja na wyszukiwanie zero-click umacnia się od dobrych kilku lat i nic nie zapowiada odwrotu. Lepiej skupić się na tym, co możemy zyskać.

Jak optymalizować tekst pod featured snippets?

  • Zadawaj w treści pytania (jak?, kiedy?, gdzie?, co to jest?, ile?) i zwięźle na nie odpowiadaj. 
  • Wybieraj słowa kluczowe, których używają Twoi potencjalni odbiorcy. 
  • Stosuj krótkie paragrafy (około 40-50 słów).

Sama chętnie testuję te rozwiązania i faktycznie — da się to zrobić. Można tak skonstruować tekst, aby pojawiać się w pozycji zero (zamiast przedzierać się przez trudno dostępne pozycje z TOP 3 czy TOP 10).

zero-click wynik wyszukiwania w Google
Wyniki wyszukiwania i doskonały przykład featured snippets.

3. SXO, czyli połączenie SEO i UX

Zacznijmy od najważniejszego.

UX (user experience) to wrażenia, których użytkownik doświadcza podczas korzystania z naszej strony www.

SEO (search engine optimization) to szereg działań, których celem jest zwiększenie widoczności witryny w wynikach wyszukiwania.

Co to jest SXO?

To bardzo “ludzkie” podejście do SEO, które nie skupia się jedynie na wysokich pozycjach w wyszukiwarce, ale także doświadczeniach użytkownika, który korzysta z naszej witryny.

Zasady UX w dużej mierze bazują na psychologii sprzedaży, natomiast SEO na dopasowaniu witryny do wymogów technicznych algorytmów wyszukiwania. Gdy połączymy te dwie kwestie, zarówno użytkownicy, jak i roboty Google będą zadowoleni, a to z kolei przełoży się na wyższy wskaźnik konwersji.

Celem działań SXO jest zatem większy, JAKOŚCIOWY ruch z wyszukiwania, który przynosi stałych, zadowolonych, lojalnych klientów. 

Co wchodzi w skład SXO?

  • wysokiej jakości, czytelne i atrakcyjne treści, które odpowiadają na potrzeby użytkowników
  • SEO, działa on-site i off-site, których celem jest osiągnięcie wysokich pozycji w wyszukiwarce
  • UX i UI, czyli dbałość o to, aby interfejs strony był przyjazny, czytelny i intuicyjny
  • CRO (ang. conversion rate optimization), czyli optymalizacja ścieżki klienta, tak aby ruch na stronie generował jak najwięcej pożądanych działań (zakupów, zapisów na newsletter, realizacji innych, wyznaczonych celów) 
  • analityka i testowanie różnych rozwiązań

Jak to przełożyć na nasze działania?

Warto spróbować wejść w buty klienta:

  • wysyłamy do siebie wiadomość przez formularz,
  • szukamy cennika,
  • kupujemy produkt w sklepie,
  • zapisujemy się na newsletter,
  • wykonujemy do siebie szybki telefon, szukając danych kontaktowych.

Sprawdzamy, czy:

  • teksty odpowiadają na realne pytania klientów,
  • nagłówki nie wprowadzają czytelnika w błąd,
  • przyciski działają i są widoczne (także na mobile),
  • teksty nie są zbyt małe i znajdują się w odpowiednim miejscu.

Aby zbadać zachowanie użytkowników na naszej stronie można użyć narzędzia hotjar. Sprawdzimy w nim, gdzie klikają nasi klienci, gdzie się zatrzymują, co czytają, a co omijają szerokim łukiem. Narzędzie nagrywa podróż użytkownika i tworzy tzw. heatmapy.

jak działa hotjar

4. Treści tworzone z zasadą E-A-T

Może nie jest to najnowsza tendencja, bo mówi się o niej już od dobrych kilku lat. Jednak z roku na rok nabiera na znaczeniu. Google ma jeden cel — chce zachęcić właścicieli stron internetowych do tworzenia treści o turbo dobrej jakości

Co to jest E-A-T?

E – expertise (specjalizacja) — treści na naszych stronach powinny mieć charakter ekspercki. Najlepiej jeśli są tworzone przez specjalistów w swojej dziedzinie lub we współpracy z nimi.

A – authoritativeness (autorytet) — Google od kilku lat dodatkowo nagradza witryny będące autorytetem w danej dziedzinie. Docenia liderów branży, o silnych markach, zbudowanych na wartościowym przekazie. 

T – trustworthiness (wiarygodność) — strona ma budzić zaufanie na wielu poziomach. Treści powinny być tworzone rzetelnie i profesjonalne — muszą zawierać informacje zgodne z faktami. Warto też pozyskiwać do nich linki ze źródeł, którym Google ufa. 

Aktualizacja:
W grudniu 2022 roku ogłoszono kolejny element, który wchodzi w skład E-A-T, mianowicie jeszcze jedno E.

E — experience (doświadczenie) Google doceni realne doświadczenia. Treści powinny być tworzone przez osoby, które faktycznie znają produkt, korzystają z niego, odwiedziły recenzowane miejsca i opisują własne doświadczenia i odczucia. Ważną rolę mogą odegrać to autorskie zdjęcia, autorskie filmy, osobiste komentarze, refleksje i opinie. 

W jakich branżasz zasada E-A-T jest szczególnie ważna?

Czynniki te mogą mieć głębszy wpływ na witryny typu YMYL (Your Money Your Life), czyli takie, które mogą potencjalnie wpłynąć na nasze zdrowie, stabilność finansową, bezpieczeństwo lub poziom zadowolenia z życia.

Przykłady stron YMYL:

  • serwisy informacyjne
  • serwisy biznesowe
  • strony o tematyce zdrowotnej lub dietetycznej
  • bazy leków
  • strony o tematyce finansowej
  • porady prawne
  • e-commerce
  • inne witryny, które dotykają tematów związanych z poprawą jakości życia.

Jak to przełożyć na nasze działania?

  • Dbaj o wysoką jakość, dokładność i aktualność treści.
  • Pozyskuj właściwe linki zwrotne do swojej strony — najlepiej z domen o wysokim autorytecie.
  • Pozyskuj opinie i recenzje swoich produktów i usług.
  • Do każdego wpisu/artykułu dodaj informacje o autorze (najlepiej w formie krótkiej wzmianki).
  • Współpracuj z ekspertami (możesz przeprowadzić wywiad lub zaprosić eksperta to udzielenia opinii na dany temat).
  • Jesteś ekspertem? Udowodnij swój autorytet. Opublikuj na stronie krótki biogram, opisz zdobyte tytuły, pokaż swoje certyfikaty.
  • Pozyskaj wpis na stronie Wikipedii (dla Google jest to zaufane źródło).
  • Umieść na swojej stronie dane kontaktowe, politykę prywatności, sekcję FAQ.

5. Lepsze dopasowanie treści do intencji wyszukiwania

Google jakiś czas temu nauczyło się rozpoznawać, po co użytkownik wpisuje dane słowo kluczowe do wyszukiwarki. Algorytmy rozpoznają cel wyszukiwania. Wiedzą, czy dana osoba chce coś kupić, chce gdzieś dojechać, czy może szuka odpowiedzi na konkretne pytania. Wyświetla takie wyniki, które najlepiej pasują do intencji użytkownika. 

W 2022 roku prawdopodobnie odczujemy to w większym stopniu, głównie za sprawą aktualizacji MUM (Multitask Unified Model), która pozwoli algorytmom na jeszcze lepszą interpretację naszych zapytań i bardziej szczegółowe zrozumienie informacji o świecie.

Algorytmy będą łączyć fakty, wyprzedzając nasze kolejne zapytania.

Przykładowo, gdy wpiszemy w wyszukiwarkę hasło: jaką trasą wejść na Śnieżkę, otrzymamy:

  • opis najlepszych szlaków,
  • zalecenia, jak przygotować się do wędrówki pod kątem fizycznym,
  • informacje, jaki sprzęt może nam się przydać (w odniesieniu do aktualnej pory roku),
  • podpowiedzi, gdzie znajdują się parkingi czy najbliższy nocleg (jeśli na stałe mieszkamy daleko od naszego celu wędrówki). 

Co ważne, Google będzie analizować jeszcze więcej źródeł, aby dać nam jak najlepszą odpowiedź.

W ramach aktualizacji MUM wyszukiwarka będzie analizować i generować treści w 75 językach! Weźmie pod uwagę nie tylko tekst, ale również multimedia — filmy, grafiki, podcasty.

Wszystko po to, aby wyniki były jeszcze lepiej dopasowane do potrzeb odbiorców. 

„Wideo, blog czy treść na stronie powinny być planowane z uwzględnieniem słów kluczowych i intencji kierujących użytkownikiem wyszukującym i wykorzystującym je.”

 Himani Kankaria, założycielka Missive Digital

6. Pozycjonowanie lokalne zyska na sile

  • 29% użytkowników szuka lokalnych firm co najmniej raz w tygodniu
  • Liczba wyszukiwań „blisko mnie” wzrosła w ostatnich latach o ponad 500%
  • 80% wyszukiwań lokalnych prowadzi do konwersji

Źródło: webfx (dane pochodzą z 2019 roku).

To tylko kilka statystyk, które potwierdzają, że warto poświęcić pozycjonowaniu lokalnemy trochę więcej czasu. Co ważne Google także zapowiedziało, że zamierza w nadchodzącym roku „podbijać” lokalne wyniki wyszukiwania.

Witryny, które są zorientowane globalnie, mogą być zrzucane z pierwszych wyników wyszukiwania na rzecz tych, które są zorientowane na dany kraj. Podobne tendencje mogą pojawić się w odniesieniu do poszczególnych regionów i większych miast. 

Wniosek? Na dzień dobry warto więcej uwagi poświęcić tworzeniu treści, które są osadzone w lokalnej rzeczywistości. Pamiętaj też o wizytówce w Google, która jest dziś właściwie jednym z najważniejszych elementów pozycjonowania lokalnego. 

Pomysły na treści osadzone lokalnie:

  • rankingi i recenzje lokalnych usług lub produktów
  • opis współpracy z lokalnymi firmami, organizacjami, stowarzyszeniami 
  • relacja z lokalnych targów lub loklanych wydarzeń
  • case study, w którym opiszemy współpracę z klientem lub partnerem z lokalnego rynku

7. Infinite scroll w wynikach wyszukiwania

Infinite scroll w SERP-ach, czyli niekończące przewijanie wyników wyszukiwania, to mała rewolucja w branży SEO. To już się dzieje. W USA na urządzeniach mobilnych wyniki wyszukiwania przewijamy w dół, jak tablice na FB. Nie ma podziału na strony,

Jeśli w wynikach Google nie będzie paginacji, bycie w TOP 3 czy w TOP 10 może stracić na takim znaczeniu. Owszem, nadal będziemy chcieli pokazywać się, jak najwyżej. Jednak łatwe przewijanie wyników wyszukiwania może zachęcić użytkowników do poszukiwania odpowiedzi trochę głębiej. CTR pierwszych pozycji rozłoży się na kolejne. 

Co można zrobić, aby nie ucierpieć na tej aktualizacji? Myślę, że warto więcej uwagi poświęcić atrakcyjnym meta opisom i tytułom SEO, które będą zachęcać do wejścia na stronę.

8. Wyszukiwanie wizualne

Pod koniec 2022 roku coraz więcej mówi się także na temat wyszukiwań wizualnych, które będą zyskiwać na popularności.

Warto przyjrzeć się publikowanym grafikom i zdjęciom, szczególnie w e-commerce. I przede wszystkim trzeba pamiętać o ich optymalizacji, odpowiednim rozmiarze, formacie, nazwie i atrybucie alt. 

Więcej informacji o tym, jak optymalizować zdjęcia pod SEO znajdziesz tutaj: Optymalizacja grafiki. Jak podpisywać zdjęcia?

8. Google Helpful Content

Nowa aktualizacja Google, która ma za zadanie zwiększać widoczność treści pomocnych, unikatowych i wartościowych dla użytkowników. Z pewnością będzie miała wpływ na działania w branży SEO w 2023 roku. 

Jak tworzyć wartościowe treści, zgodne z wytycznymi helpful content?

  • Trzymaj się swojej specjalizacji.
  • Nie odpowiadaj na pytania, na które nie ma potwierdzonej odpowiedzi.
  • Wykaż się doświadczeniem, daj coś unikalnego od siebie. 
  • Strona powinna mieć cel. Dobrze określ potrzeby grupy docelowej. 
  • Odpowiadaj na częste pytania odbiorców i klientów.
  • Dbaj o ogólne doświadczenia użytkowników na stronie np. format treści i multimedia.
  • Bądź na bieżąco z aktualizacjami. 

Trendy SEO 2022 i 2023 – podsumowanie

Nadchodzące miesiące zapowiadają się pod znakiem jeszcze cięższej pracy na rzecz pozycjonowania witryny. Algorytmy Gooogle są coraz bardziej wymagające i stawiają przede wszystkim na jakość naszych stron i treści. Starannie dopasowuje wyniki do intencji i dba o jak najlepsze wrażenia użytkowników. 

Owszem, główne założenia pozostają bez zmian, ale standardowo, jak co roku, możemy spodziewać się przynajmniej kilku niespodzianek.

Jeśli jesteś copywriterem lub pozycjonujesz swoją stronę samodzielnie — zapraszam Cię na mój Instagram, gdzie prowadzę #SEOśrody oraz  w wolnych chwilach dzielę się SEO nowinkami

Daj znać, co myślisz o trendach SEO, które tu opisałam. Napisz, co myślisz o kierunku, w którym idzie pozycjonowanie. Czy coś jest dla Ciebie zaskoczeniem? Zapraszam do dyskusji. 

katsin copywriter autor tekstów

Autor tekstu: Kasia Grzech

Jestem copywriterką. Przy pomocy skutecznych tekstów pomagam moim Klientom zbudować silny wizerunek marki. Na moim blogu piszę o SEO i podpowiadam, jak pokochać pisanie.   

Podziel się tym artykułem:

[apss_share]

Kasia Grzech
Kasia Grzech

Copywriterka i content writerka z ponad 10-letnim doświadczeniem. Specka od tekstów sprzedażowych i treści SEO. Zaczynałam od pisania recenzji teatralnych, dziś mam ciary na rękach, oglądając wyniki moich klientów w Google Analytics.

Artykuły: 40

Dodaj komentarz