Jak pisać bardziej przyjazne teksty? Triki copywritera.

Chcesz napisać lekki, przyjazny post, ale wychodzi jakoś tak sztywno? Dopieszczone zdania przypominają suche informacje z ulotki? Zdarza się, że płyniesz z prądem, ale i tak nikt nie reaguje na to, co piszesz? Na facebooku komentarz pojawia się od święta, a serduszka dają tylko Twoi znajomi? 

Mam dobrą wiadomość. Wystarczy, że zastosujesz kilka trików copywriterskich. Proste zabiegi sprawią, że będziesz pisać bardziej przyjazne teksty, które łapią za duszę i zatrzymują czytelnika na dłużej. Pod postami będą pojawiać się komentarze. Wpisy blogowe zaczną być udostępniane, a Ty nabierzesz wiatru w żagle. Brzmi nieźle? No to zaczynamy!

Ten wpis został opublikowany w formie facebookowej serii. Takich serii na moim fanpage będzie o wiele więcej. Zatem jeżeli chcesz #pokochaćpisanie zapraszam na mój profil FB. 

Co zrobić, aby pisać bardziej przyjazne teksty?

#1 Skup się na czytelniku

Najlepszą metodą, aby okazać czytelnikowi przyjacielskie nastawienie jest postawienie go w centrum komunikatu. Pamiętaj, że pisząc posty lub wpisy blogowe kierujesz je do ŻYWEGO CZŁOWIEKA, który siedzi po drugiej stronie ekranu i zazwyczaj jest tam… sam. Dlatego najlepiej pisz w pierwszej osobie, w liczbie pojedynczej.

Często przed napisaniem danego tekstu, wyobrażam sobie osobę, która będzie go czytać i piszę bezpośrednio do niej – tak jakbym chciała jej coś opowiedzieć. Jeżeli przekaz skierujesz bezpośrednio do osoby, która jest po drugiej stronie – zyskasz na autentyczności, a teksty będą bardziej przyjazne.

Zobacz, jak to działa w praktyce. Porównaj dwie wersje tekstu, który mógłby zostać opublikowany na blogu wnętrzarskim. Pierwszy tekst jest bezosobowy. Drugi skierowany bezpośrednio do czytelnika.

⛔️ Sypialnia powinna zapewniać głęboką regenerację i wypoczynek. Dobrze, jeżeli oświetlenie tego pomieszczenia jest jednocześnie funkcjonalne i klimatyczne. Zaprojektowanie takich rozwiązań nie jest trudne. Jest to możliwe bez pomocy projektanta. Zasady dotyczące oświetlenia głównego są następujące…

✅ Marzysz o przytulnej sypialni, która pozwoli Ci na głęboką regenerację i wypoczynek? Zastanawiasz się jak oświetlić  pomieszczenie, aby było jednocześnie funkcjonalne i klimatyczne? Możesz tego dokonać w prosty sposób. W kilku krokach podpowiem Ci jak samodzielnie zaplanować oświetlenie w sypialni, bez pomocy projektanta. Gotowy? Zacznijmy od oświetlenia głównego…

Zasada jest prosta: jakaś sypialnia zawsze będzie dla odbiorcy mniej interesująca niż jego własna. Jakieś sposoby mają się nijak do tego, co można zrobić samodzielnie. Stawiając osobę, do której piszesz W CENTRUM ZAINTERESOWANIA, sprawisz, że Twoje teksty będą bardziej przyjazne i bliższe odbiorcy. Na dłużej zatrzymają jego uwagę.

2# Angażuj odbiorcę

Idziemy o krok dalej – zaproponuj swojemu czytelnikowi DROBNE AKTYWNOŚCI. I nie chodzi tu tylko o wezwanie do działania (CTA – Call To Action) w formie prośby o udostępnienie postu, pozostawienie opinii lub komentarza. Choć oczywiście to także jest bardzo ważne. Oprócz umieszczania w tekstach próśb o rzeczywiste działanie, możesz także zachęcić czytelnika do angażowania się w tekst na płaszczyźnie intelektualnej.

Jak zastosować taki zabieg? To bardzo proste! Używaj w swoich tekstach takich zwrotów jak:

  • Wyobraź sobie…
  • Przypomnij sobie, gdy podczas wakacji/pracy/śniadania…
  • Zastanów się, jak
  • Pamiętasz, jak kiedyś
  • Zadaj sobie pytanie…

Jeżeli Twój czytelnik posłucha Cię i przywoła w myślach jakieś konkretne sytuacje ze swojego życia – zyskasz naprawdę wiele. Odbiorca mocniej utożsami się z Twoim tekstem, lepiej go zrozumie i na dłużej go zapamięta.

Zerknij na swój ostatni tekst na blogu lub post na FB. Sprawdź czy jest w nim:  

  • wezwania do rzeczywistych działań np. zostawienia komentarza,
  • zachęcenie do aktywności na płaszczyźnie intelektualnej.

#3 Używaj zrozumiałego słownictwa

Chcesz być odbierany jako ekspert w swojeje dziedzinie? Zależy Ci, aby zbudować profesjonalny wizerunek w social media, czy na stronie internetowej? Pamiętaj, że NIE WARTO NADUŻYWAĆ SPECJALISTYCZNEGO JĘZYKA. 

Oczywiście niektórych informacji technicznych nie da się przekazać w inny sposób. Jednak, gdy jest to możliwe – upraszczaj swój przekaz do jak najbardziej czytelnego poziomu.

Jak powiedział Steven Pinker: „Kluczem do powodzenia jest założenie, że Twoi czytelnicy są równie inteligentni i wyrafinowani jak Ty, ale tak się składa, że nie wiedzą czegoś co Ty wiesz”.

Komunikacja w social mediach i na stronie internetowej różni się od klasycznej rozmowy. Czytelnik nie ma jak doprecyzować zdobytych informacji. Przez niezrozumiałe słownictwo lektura idzie wolniej i może zniechęcać. Co gorsza, wywołuje negatywne emocje. Sprawia, że czytelnik czuje się niepewnie. Chyba nie taki był cel Twojego tekstu? Warto tego pilnować, bo można naprawdę wiele stracić.

JAK ROZWIĄZAĆ PROBLEM SKOMPLIKOWANEGO SŁOWNICTWA BRANŻOWEGO?

Jeżeli musisz użyć trudnego słowa – wytłumacz je. Możesz to zrobić w tekście, w nawiasie lub w oddzielnej ramce. No i na koniec pamiętaj, że istnieje coś takiego jak klątwa wiedzy, czyli postrzeganie tego, co już wiemy jako oczywistość. Chcesz sprawdzić, czy Twój tekst jest zrozumiały? Poproś o jego przeczytanie bliską Ci osobę i zapytaj, czy na pewno każde słowo i wyrażenie jest jasne. 

#4 Nie pouczaj swoich odbiorców

Przyznam, że nad tą zasadą sama staram się nieustannie pracować. Dzielenie się wiedzą nie jest wcale takie proste. Bardzo łatwo przekroczyć granicę pomiędzy wyjaśnianiem a pouczaniem czytelnika. Takie zwroty jak np. musisz, powinieneś, należy, nie możesz – nie dają czytelnikowi wyboru, jest w nich mało empatii i nie pozostawiają miejsca na wyjątki. A przecież takie zawsze się znajdą.

ABY TEKST BYŁ PRZYJAZNY STARAJ SIĘ UNIKAĆ ZAKAZÓW I NAKAZÓW. JAK MOŻESZ TO OSIĄGNĄĆ?

Przede wszystkim zacznij od pomijania w swoich tekstach powyższych słów. Używaj sformułowań bezpośrednich z czasownikiem w formie rozkazującej. 

Przykładowo:

⛔️ Musisz używać prostego słownictwa.

✅ Używaj prostego słownictwa.

Możesz też zbudować komunikat w formie pytania.

✅ Zastanów się, czy nie lepiej byłoby używać prostego słownictwa?
✅ Dlaczego nie miałbyś stosować prostego słownictwa, które jest zrozumiałe dla wszystkich?

Moim trickiem na wyłapanie tych słów jest sprawdzanie tekstu przy użyciu lupki. Po napisaniu tekstu wciskam skrót CTR+F i wyszukuję wskazane słowa. Sprawdzam, czy są konieczne. Zazwyczaj z powodzeniem mogę je zastąpić.

#5 Jednocz się z czytelnikami

Jak pisać przyjazne teksty? Pokaż czytelnikowi, że masz podobny problem. Ta zasada rozwiązuje kwestię POUCZANIA, o której wspominałam powyżej. Opowiadanie o danej sytuacji w formie zwierzeń nabiera zupełnie innego tonu. Nie patrzysz na czytelnika z góry. Pokazujesz, że też się uczysz, rozwijasz, robisz błędy, jesteś w podobnej sytuacji.

Przykładowo:
⛔️ Przeanalizuj swoje teksty i zastanów się jak często pouczasz swoich czytelników. Jeżeli chcesz tworzyć treści bliskie odbiorcom, wyeliminuj ze swoich tekstów słowa nakazów i zakazów.
✅ Dawniej w swoich tekstach często pouczałam czytelników. Zrozumiałam, że jeżeli chcę tworzyć treści bliskie odbiorcom, muszę wyeliminować ze swoich tekstów słowa nakazów i zakazów.

Widzisz różnicę? Oczywiście nie w każdej sytuacji możemy używać takich zabiegów. Wychodzę z założenia, że JEDNOCZENIE SIĘ ma sens tylko wtedy, gdy faktycznie mówimy prawdę i opowiadamy o realnych sytuacjach czy dylematach.

#6 Pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj

Pytania w tekstach mają magiczną moc.

  • Mogą zatrzymać czytelnika, który wcale nie planował zagłębiać się w temat, czyli są punktem zaczepnym do dalszej lektury.
  • Wskazują sedno.
  • Angażują odbiorcę i zachęcają czytelnika do odpowiedzi.
  • Pozwalają mu bardziej zatopić się w lekturze i utożsamić się z nią.
  • Pokazują troskę autora.
  • Mogą intrygować.

A więc, jeżeli chcesz tworzyć lekkie, przyjazne teksty – PYTAJ. Mogą to być pytania retoryczne lub takie, które pozostawiają miejsce na reakcję i odpowiedź. Możesz też stosować metodę pytań i odpowiedzi, ale o tym mówi kolejny punkt.

#7 Odpowiadaj na pytania czytelnika

To kolejny z moich ulubionych zabiegów, który pomaga pisać w stylu konwersacyjnym (lżejszym i bardziej przyjaznym czytelnikowi).

Zanim stworzę post lub wpis blogowy na dany temat zastanawiam się, jakie pytania mógłby mi zadać czytelnik. Próbuję odkryć, co jest dla niego ważne i ciekawe. Zdarza się, że przed napisaniem tekstu wypisuję wszystkie pytania w notatniku. Wielokrotnie do nich wracam. A nawet wplatam je w tekst, po czym staram się udzielić na nie odpowiedzi.

Taka metoda sprawia, że:

  • mam rozpoznane i uporządkowane potrzeby potencjalnego czytelnika,
  • wiem, o których aspektach musze wspomnieć w tekście,
  • styl pisania jest lekki i przyjazny odbiorcy,
  • treść jest dynamiczna, żywa i melodyjna.

Przykład wplecionego pytania:
Jeżeli zlecasz napisanie tekstu, sprawdź jego unikalność. Jak to zrobić w kilka sekund? Skopiuj dwa, trzy losowe zdania i wklej je do wyszukiwarki.

Zobacz także: Najczęściej popełniane błędy w tekstach na stronach internetowych.

Daj znać w komentarzu, czy powżysze wskazówki są dla Ciebie przydatne. Zadajesz pytania w swoich tekstach? Piszesz w liczbie pojedynczej? Wyobrażasz sobie swojego czytelnika? Jestem bardzo ciekawa Twoich odpowiedzi.

Jeżeli masz dodatkowe pytania – pisz śmiało. Chętnie odpowiem i zgłębię temat.

Podziel się tym artykułem:

[apss_share]
katsin copywriter autor tekstów

Autor: Kasia Grzech

Jestem copywriterem i marketingowcem. Przy pomocy skutecznych tekstów pomagam moim Klientom zbudować silny wizerunek marki. Na moim blogu podpowiadam jak pokochać pisanie.  


The form you have selected does not exist.

Kasia Grzech
Kasia Grzech

Copywriterka i content writerka z ponad 10-letnim doświadczeniem. Specka od tekstów sprzedażowych i treści SEO. Zaczynałam od pisania recenzji teatralnych, dziś mam ciary na rękach, oglądając wyniki moich klientów w Google Analytics.

Artykuły: 37

Dodaj komentarz